to stara irlandzka modlitwa, której autorstwo niektórzy przypisują Apostołowi Irlandii czyli św. Patrykowi właśnie. Według legendy, na św. Patryka oraz grupę jego uczniów (głównie irlandzkich książąt) urządzono zasadzkę z udziałem „zawodowych” zabójców. Wszystko z polecenia części możnych, niechętnych chrystianizacji Zielonej Wyspy. Jakież było zdziwienie napastników, gdy zamiast Apostoła Irlandii z uczniami zobaczyli łanię z gromadką młodych. Legenda ta ma wyjaśniać pochodzenie nazwy modlitwy św. Patryka – „Faeth Fiadha” („Krzyk Łani” lub „Ryk Jelenia”).
Inna nazwa tej modlitwy to Lorica czyli Pancerz Świętego Patryka. Łacińskie słowo Lorica, oznacza pancerz, i taką funkcję ma spełniać ta modlitwa – duchowego pancerza. Jest rodzajem inwokacji do Boga, aniołów, apostołów, proroków i świętych o opiekę i ochronę przed czyhającym na człowieka złem zewnętrznym i wewnętrznym. Miała chronić przed bólem, zranieniem, chorobą, atakiem złych łudzi i duchów, przed nagłą śmiercią a także czarami i pokusami ciała. Powtarzana wielokrotnie w ciągu dnia miała tworzyć wokół modlącego się duchową tarczę, dzięki której mógł bezpiecznie żyć, przedłużyć swe życie, a nawet uniknąć piekła. Swoista definicja tego terminu pochodzi z XI-wiecznego Liber Hymnorum:
„Jest to religijna ochrona ciała i duszy przed demonami, ludźmi i wadami. Każda osoba, która śpiewa ją do Boga z wielkim skupieniem, każdego dnia, nie zobaczy demonów. Będzie chroniła go przed każdą trucizną i zawiścią, będzie chroniony przed nagłą śmiercią, będzie tarczą dla jego duszy po śmierci”
Modlitwa ta stwarza możliwość poczucia Bożej opieki, która jak pancerz chroni przed złem, możliwość przyjęcia tej opieki w sposób dobrowolny, uzbrojenia się w miłość i siłę Światłości, w sposób przywodzący na myśl zbrojenie się wojowników przed bitwą.
Jest kilka wersji tej modlitwy. Poniżej jedna z nich.
